W dniu 1 czerwca 2018 roku odbyła się XV edycja kultowego biegu „Bieg Rzeźnika”. Bieg ma charakter drużynowy. Startowały wyłącznie drużyny dwuosobowe, które w tym samym składzie musiały przebyć całą trasę biegu. Nie było możliwości zmiany składu drużyny w trakcie trwania zawodów, bez względu na okoliczności i był to istotny element stanowiący o trudności biegu. Trasa biegu od 2016 r. wiedzie z Komańczy do Cisnej. Początkowo drogą utwardzoną do Duszatyna (ok. 480 m n.p.m.), a dalej czerwonym szlakiem przez szczyty i miejscowości: Chryszczata (997 m n.p.m.) – Przełęcz Żebrak (816 m n.p.m.) – Wołosań (1071 m n.p.m.) – miejscowość Cisna ( ok. 550 m n.p.m.) – Małe Jasło (1102 m n.p.m.) – Jasło (1153 m n.p.m.) – Okrąglik (1101 m n.p.m.) – Fereczata (1102 m n.p.m.), następnie „drogą Mirka” i przez szczyty: Paprotna, Rabia Skała, Okrąglik, Przełęcz nad Roztokami, Roztoki Górne, Rosocha, Hyrlata, Rożki do miejscowości Liszna. W Lisznej po pokonaniu potoku mocne 300 metrowe podejście do czerwonego szlaku i dalej szlakiem na linię mety którą organizatorzy przygotowali na terenie boiska Orlik. Dystans 81 km z sumą przewyższeń + ok. 3650, – 3550. Każdy uczestnik, który ukończy Bieg Rzeźnika w wersji podstawowej otrzymuje 4 punkty w międzynarodowej skali ITRA, natomiast wersji HC – 104 km – 5 punktów ITRA. Do startu w tegorocznej edycji organizatorzy wylosowali 754 drużyny a na listę rezerwową wpisali 531 drużyn. Punktualnie o godzinie 3:00 w piątek wystartowało z Komańczy na przeszło 81 km trasę 678 drużyn. W klasyfikacji drużyn męskich zwyciężył duet w składzie: Uznański Piotr & Dombrowski Maciej z czasem 8:56:40, drugie miejsce zajęli Kaszyca Paweł i Kunert Kamil z czasem 9:15:23 natomiast trzecie miejsce Knobloch Szymon, Kaszuba Michał  czas 9:16:58. W stawce kobiet zwyciężyły Bartkowska Joanna, Moltzan-Małkowska Magdalena czas 12:44:26, drugie miejsce przypadło Gramza Katarzyna, Łysiak Sylwia czas 13:07:58 a trzecie Szelerewicz-Gładysz Paulina, Bydoń Agnieszka czas 13:17:31. W kategorii drużyn mieszanych tzw. MIX, pierwsze miejsce przypadło Kosterkiewicz Marcin, Winiarska Katarzyna czas 10:36:16, drugie Włodarkiewicz Dominik, Korpal Agnieszka czas 11:02:30 a trzecie Kwiatkowski Michael, Solińska Katarzyna czas 11:23:31. W tegorocznej edycji klub MKB Dreptak reprezentowali: Mirek Sujak, Darek Kupiec oraz Mariusz Szymański. Mirek Sujak wraz z byłym naszym klubowym kolegą Mateuszem Milewskim „Będzie dobrze albo niedobrze” spisali się rewelacyjnie w stawce 678 drużyn które stanęły na starcie w Komańczy zajęli 44 miejsce z czasem 12:30:30, natomiast drugi nasz klubowy duet Darek Kupiec oraz Mariusz Szymański z uwagi na kontuzję Mariusza musiał zakończyć rywalizacje na punkcie kontrolnym Smerek – 49 km . Mariusz i Darek zostali sklasyfikowani jako drużyna, która nie ukończyła rywalizacji na 607 miejscu z czasem po 49 km –   9:48:39.

O kilka słów nt. udziału w biegu poprosiliśmy jednego z naszych klubowych zawodników Mirka Sujaka oto jego relacja:

„Decyzję o starcie w Biegu Rzeźnika 2018 podjąłem już na przełomie sierpnia i września 2017 r. Mateusz Milewski szukał chętnego do swojej drużyny, był to swego rodzaju casting fb-kowy. Znając siłę Matusza, przecież razem przebiegliśmy 70 km podczas Łemkowyna Ultra Trail, Ultramaraton Bieszczadzki wiedziałem, że jest to odpowiedni partner do mocnej drużyny.15 września zapada ostateczna decyzja tworzymy Team wspólnie z Mateuszem. 20 września zapisujemy drużynę do fazy losowania. W tym miejscu chcę wspomnieć jak powstawała nazwa drużyny. Ja chcę aby był w niej człon MKB Dreptak a Mateusz „Będzie dobrze albo niedobrze” choć nie ma nic przeciwko aby nasza drużyna nazywała się np. „Różowe Landrynki” !!! Ostatecznie zwycięża „Będzie dobrze albo niedobrze/MKB Dreptak”. 15 października śledzimy wyniki losowania  – „Jesteśmy na liście wylosowanych drużyn” !! Robimy jeszcze wspólnie jesienny Ultramaraton Bieszczadzki i po chwili odpoczynku ruszamy z przygotowaniami do naszej najważniejszej imprezy biegowej 2018 roku. – Biegu Rzeźnika. A teraz o samym biegu ! Odjazd autobusów na start do Komańczy 1:45 w nocy. Start 3:00, jest jeszcze ciemno jak słyszymy strzał strzelby Mirka Organizatora który oznajmia, nie ma już dla nas odwrotu z trasy. Bieg zapowiada się w dość trudnych warunkach pogodowych. Na początku jest jeszcze komfort termiczny, przecież to świt i ranek dopiero. Pierwsze 32 km z Komańczy do Cisnej mija szybko, w tym czasie kontrolujemy mocno nasze tempo aby nie przesadzić. Krótki przepak w Cisnej, uzupełnienie płynów oraz odżywek na dalsze 17 km i start jakże mocnym podejściem pod Jasło a następnie Okrąglik i Fereczatą. Słońce operuje już na szczytach bardzo mocno, nie ma czym oddychać, a z nieba zaczyna się lać coraz większy żar !. Przed nami kolejny przepak tym razem w Smereku na 49 km, tu również szybkie uzupełnienie płynów, odżywek, łyk Coca Coli, krótkie wspólne spojrzenie na siebie, uśmiech „jest dobrze” mamy duży zapas czasu, jesteśmy b. zadowoleni. Od Smereka zaczyna się właściwy Bieg Rzeźnika tak jak pisze w swojej prasie biegowej Organizator, następują tu coraz mocniejsze podejścia i trwa to aż do Roztok tj. 69 km. Po drodze piekło coraz większe, zmuszeni jesteśmy wspólnie ograniczyć tempo biegu, zwracamy uwagę na odżywanie, mi zaczyna brakować na tym odcinku wody. B. dobrze, że Mateusz posiada 1,5 l bukłak w plecaku więc korzystam z Jego zapasów. W Roztokach również uzupełniamy płyny oraz odżywki. Tutaj zażywamy obydwaj mocnego prysznica, który fundują nam wolontariusze wodą z pobliskiego potoku. Rzut oka na zegarek mamy 20 minut zapasu aby pojawić się w Cisnej w czasie 11:30 minut. Po chwili okaże się to złudne, ponieważ dwa ostatnie podejścia pod Hyrlatą oraz przed wejściem na czerwony szlak w kierunku mety są „ogromne” opadamy coraz bardziej z sił. Wzajemnie się motywujemy do walki na ostatnich 10 km. Po drodze mijają nas kolejne drużyny, które mieliśmy wcześniej za nami. Widzimy widoki jak nie z biegu. Widzimy leżących zawodników w potoku, którzy chcą w ten sposób ugasić pragnienie i regenerować zmęczone mięśni, uciec od piekących promieni słońca. Przed metą na czerwonym szlaku słyszymy już kibiców dopingujących kolejne pary mijające linię mety. Chwyt dłoni i w geście zwycięstwa unosimy przekraczając linię mety z czasem 12 godzin 30 minut i 30 sekund. Te 30 sekund jest decydujące ponieważ uniemożliwia nam start na docinku HC tj. dodatkowych 20 km Biegu Rzeźnika. Będąc na punkcie w Roztokach myśleliśmy mocno o wyjściu na odcinek HC, złudzenia odebrały nam dwa ostatnie podejścia, podejścia, które mocno nadwyrężyły nasze zapasy energii. HC TYM RAZEM NIE DLA NAS. Cały czas nurtuje mnie pytanie: czy kiedyś jeszcze wrócę na trasę Biegu Rzeźnika? Chyba nie ! No może jak Organizator przywróci starą trasę biegu, która obowiązywała do 2015 roku i prowadziła czerwonym szlakiem z Komańczy do Ustrzyk przez Połoninę Wetlińską oraz Połoninę Caryńską to jeden warunek, drugi to tylko z Mateuszem partnerem idealnym ! Dzięki Mateusz !! Na zakończenie pragnę podziękować za doping na mecie Małgosi i Ewelinie oraz naszym kolegom Rafałowi i Michałowi z którymi wspólnie dzieliliśmy wolne chwile pobytu w Cisnej.”

 

Na zakończenie trochę statystyki:

Zgłoszonych zawodników                            1596

Wystartowało                                                1358

Ukończyło w limicie 16 godzin                    828

Ukończyło w limicie z punktu Roztoki         314

Nie ukończyło biegu                                      228

 

W ramach IV Festiwalu Biegu Rzeźnika odbyły się n/w biegi:

Rzeźnik SKY – 53 km (+3280/-3280)

Bieg Rzeźnika – 80 km (+4000/-3900)

Rzeźnik Ultra 115/140 km (115 – +5300, 140 – +6640)

Rzeźniczek – 28 km (+1320/-1440)

Dycha na Jeleni Skok – 11 km (+350/-350)

Wyniki biegu:

http://wyniki.b4sport.pl/timerReports/report-1053/event_id/1053/category_id//embeded/0/auto/0/location_nr/-1/type/html.html

 

 

 

Logo_footer   
     © 2015 MKB Dreptak | wsparcie, aktualizacja: boria.pl

Nasz profil na:           Szukaj w serwisie:   



Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii oraz tekstów zamieszczonych na tej stronie są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie bez zgody autora jest zabronione.