13 maja 2018 r. odbyła się druga impreza z cyklu 4. Grand Prix BiegamBoLubię LASY, tj. BiegamBoLubię LASY Wiosną. BiegamBoLubię LASY, czyli cykl 4 leśnych biegów na terenie Nadleśnictwa Chojnów. Akcja organizowana we współpracy z Clubem bbL ma na celu promocję biegania, zdrowego stylu życia i zachęcenie do uprawiania sportu na terenach leśnych. Kto biegał po lasach ten wie, jakie to przyjemne, kto nie próbował – będzie miał wspaniałą okazję zmierzyć się z naturą we wszystkich warunkach atmosferycznych. Imprezę rozpoczynają biegi dzieci SportGeneracja. Bieg główny startuje o 11:00 ,a poprzedzony jest rozgrzewką poprowadzoną przez trenerów akcji BiegamBoLubię. Po biegu najmłodszych Leśnicy zapraszają na wspólną leśną edukację.  A wszystkich uczestników na leśny poczęstunek: ciepłą grochówkę i kiełbasę z ogniska. Uczestnicy mogą spróbować swoich sił w czterech biegach w formule Grand Prix, każdy w innej porze roku. Do wyboru są dwa dystanse: na 5 i 10 kilometrów. Przewidziane są również biegi dla dzieci SportGeneracja oraz marsz nordic walking ChodzęBoLubię. Wszystkie starty odbywają się na terenie Nadleśnictwa Chojnów, na terenie rezerwatu „Zimne Doły”. Zaledwie 20 kilometrów od centrum Warszawy. Impreza organizowana jest w ramach udostępniania lasów społeczeństwu, dlatego uczestnicy biegów są zwolnieni z opłaty startowej. Po każdym biegu uczestnicy otrzymują medal. Udział w czterech biegach zagwarantuje zebranie czterech części medalu, które po złożeniu w całość ukazują las w czterech porach roku. Impreza organizowana jest w ramach udostępniania lasów społeczeństwu, dlatego uczestnicy biegów są zwolnieni z opłaty startowej. Udział w czterech biegach zagwarantuje zebranie czterech części medalu, które po złożeniu w całość ukazują las w czterech porach roku.

W tym wydarzeniu nie mogło zabraknąć przedstawiciela MKB Dreptak Kamila Oniska będącego „z zawodu” leśnikiem. Zapraszamy do jego relacji.

„Z domu wyjechałem chwilę przed 9. Po drodze był remont mostu na Wiśle i stałem w korku 40 minut więc na miejscu byłem dużo później niż zakładałem. Przed biurem zawodów niewiele lepiej, kolejka na kolejne pół godziny stania. Ostatecznie, uporawszy się że wszystkim na miejscu startu stanąłem 1-2 minuty przed wystrzałem startera. Nie wiedziałem jak będę się czuł po porannym treningu (rano zrobiłem 15km) więc wystartowałem spokojnie. Bieg rozpocząłem na 4 pozycji tempem ok. 4:30. Po około kilometrze wyprzedziła mnie grupka 4 biegaczy ale niespecjalnie się tym przejąłem. Moje tempo wzrosło do 4:15. W takim tempie przebiegłem następne dwa kilometry. Wyprzedziło mnie jeszcze paru zawodników. Przed ostatnim kilometrem zauważyłem przede mną chłopaka, który był w tej grupce z 1 kilometra. Cel wtedy miałem tylko jeden, doścignąć go przed metą. I tak na ok. 1300 metrów przed metą zacząłem pościg. Pierwszego dogoniłem szybko, więc pomyślałem dlaczego by nie następnego. I tak na ok. 400 metrów byłem już przed następnym. Tempo biegu znacząco podkręciłem i czułem, że opadam już z sił ale już było widać metę więc musiałem dać radę. Na 100 metrów przed metą miałem 15 metrów przewagi i już poczułem się bezpiecznie. Ale nagle zza pleców, kątem oka widzę rozpędzonego chłopaka, którego przed chwilą wyprzedziłem. Po sprinterskim finiszu wpadliśmy razem na metę. Czas 21:46 i ostatecznie byłem 10 (9. miejsce miało taki sam czas)”.

 

 

 

Logo_footer   
     © 2015 MKB Dreptak | wsparcie, aktualizacja: boria.pl

Nasz profil na:           Szukaj w serwisie:   



Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii oraz tekstów zamieszczonych na tej stronie są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie bez zgody autora jest zabronione.