Relację z ostatnich biegowych wydarzeń wydreptanych przez naszych kolegów i koleżanki zaczynamy od udziału Kasi i Darka w Maratonie Wrocławskim w dniu 09 września 2017 r.

 

Kasia Mizikowska-Kopek i Darek Wybranowski dystans maratoński rozpoczęli w klasie turystycznej zarówno jeśli chodzi o tempo jak i w dosłownym tego słowa znaczeniu – przewodnicy w meleksie opowiadali historię mijanych miejsc, placów i budynków. Warunki do biegu były idealne, temperatura 17 ° C, słońce schowane za chmurami tylko nogi jakby buksowały w miejscu. Na trasie nieznacznie podkręcili prędkość i choć dystans został pokonany, to metę Kaśka przekroczyła z refleksją, że to trening czyni mistrza a nie tylko chęci. Cały czas jest nad czym pracować !!!

~KMK

Pierwszy na metę przybiegł Abel Kibet Rop (2 godz. 13 min 36 s). Do ustanowienia nowego najlepszego czasu zabrakło mu jedynie dziewięciu sekund. Była mistrzyni olimpijska Renata Mauer-Różańska wręczyła mu medal. Drugi był Robert Wambua Mbithi, który był liderem wyścigu przez większość trasy (2 godz. 14 min 27 s), a trzeci Cosmas Mutuku Kyeva z wynikiem 2 godz. 16 min 45 s. Z zawodników z Polski pierwszy był Kamil Jastrzębski z czasem 2 godz. 21 min 36 s. W ogólnej kwalifikacji zajął miejsce szóste. Wśród pań absolutnie bezkonkurencyjna była Kenijka Stellah Jepngetich Barsosio. Przebiegnięcie 42 195 m zajęło jej 2:28:14, czyli o prawie sześć minut mniej od jej własnego rekordu z ubiegłego roku! Co ciekawe, dwa lata wcześniej Barsosio również była najszybsza we Wrociławiu. Najlepsza z Polek, Dominika Stelmach, zmieściła się na najniższym stopniu podium, z czasem 2:41:02. Na mecie maratonu w Stolicy Dolnego Śląska, usytuowanej po raz pierwszy wewnątrz Stadionu Olimpijskiego, zameldowało się 4630 osób, o ponad 500 więcej, niż w ubiegłym roku.  W ramach 35. PKO Wrocław Maratonu, rozegrane zostały Mistrzostwa Europy Masters w Maratonie. Spośród prawie 370 zawodników z 20 państw Starego Kontynentu najlepszy okazał się Hiszpan Julio Del Val Gonzalez (2:26:24). Wśród kobiet tryumfowała Polka, Anna Rostkowska (2:46:43), której czas zapewnił jej czwarte miejsce w klasyfikacji ogólnej kobiet.

 

Prawdziwy bieg na piątkę

17 września 2017 odbył się bieg Kleszczów na Piątkę. I faktycznie był to bieg na piątkę, pod względem dystansu, atmosfery, organizacji, i poczynań naszego klubowego kolegi; a w sumie to pod względem tego ostatniego, to możemy się śmiało pokusić nawet na szóstkę z koroną! Tak ładnie nam w Kleszczowie nabiegał Piotr Podstawka. W ramach tejże imprezy po raz drugi odbyły się Mistrzostwa Polski Kobiet. Ale Piotr mimo hollywoodzkiego uśmiechu i zgrabnych nóg nie zostałby zakwalifikowany w tejże kategorii. Panowie biec mogli również. Podczas zawodów wystartowały najlepsze zawodniczki w Polsce, więc dla Panów był to dodatkowy atut do wzięcia w nich udziału. Trasa szybka + to taka ranga imprezy były to czynniki, które znacząco przełożyło się na wynik Piotrka. Może i trochę dzięki swojej szczęśliwej koszulce. W każdym razie Podstawek nalatał tam 16:19, to zaledwie 2 sekundy gorzej od rekordu naszego najlepszego klubowego zawodnika Zbyszka Lamparskiego. Piotrek biegł taktycznie, bardzo równo, ale jak sam twierdzi po dogłębnej analizie biegu zabrakło tego depnięcia na mecie. Na ostatnim kilometrze siadły siły, może kwestią był wiatr, zabrakło mu tego zakończenia. Ale w końcu był zadowolony. Dla nas jest Mistrzynią Polski <3

 

~AWK

 

Dzikie dziki na II Bielańskim Biegu Dzika

Tak jakoś się już utarło, że biegaczy nazywa się dzikami. I takich dzików w tym naszym klubie jest sporo.  Chłopaki Kamil Onisk i Zbyszek Lamparski postanowili wziąć udział w rodzinnej imprezie biegowiej w Lesie Młocińskim na Bielanach w Warszawie. Bieg odbył się w sobotę 16 września, było 11 stopni za oknem. Zimno. Ale to idealna pogoda, choć Kamil Onisk twierdził, że jego ciało pamięta nadal lato i było mu chłodno, nie napiszemy jak… . Po dojechaniu na miejsce, odebraniu numerów startowych Panowie wspólnie wybrali się na luźną pięciokilometrową rozgrzewkę, była to pętla na której mieli się ścigać. W czasie tej rozgrzewki na jaw wyszły dwie rzeczy. Jedna, to to, że robi się coraz cieplej, Kamil po tych 5 km, był już wręcz mokry, i musiał ściągnąć pierwszą warstwę odzieży. A druga sprawa to to, że na trasie były podbiegi! Siet! Po godzinie 11 wystartowała 5 w niej Zbychu, a dycha 11:15 w niej właśnie biegł Kamil. Pogoda robiła się lepsza, było cieplej. Ale to nie było lepsze dla biegaczy, słońce coraz śmielej wychodziło zza chmur. Kamil biegł spokojnie w okolicach 6-7 miejsca. Pierwszy pędził jak dzik 3:50, później po 4:00. Po dość długiej letniej labie spodziewał się problemów z utrzymaniem takiego tempa… i niestety tak było. Pod koniec pierwszej pętli złapała go kolka, do takiego stopnia była dokuczliwa, że musiał przejść do marszu. Kolka już później nie wróciła. Ale kosztowało to Kamila aż dwie stracone pozycje. Nie pozostało mu już nic innego, jak dowieźć do mety 9 miejsce open. Szczególnie, że za jego plecami nie widział nikogo, nawet na długich prostych. Na około 3 kilometrze przed metą na trasie czekał na niego Zbyszek, który skończył już swoją 5. Pomógł Kamilowi trzymać równe tempo i obserwował tyły. Kamil dobiegł na metę z czasem 39:55, w kategorii wiekowej zajął 2 miejsce.

 

~KO, red. AWK

 

TRZECI MAZOWIECKI DUATHLON DOLINĄ LIWCA

Impreza z reguły obywa się w maju, ale ta edycja została przełożona na wrzesień. Spowodowane było to nawałnicami, które wówczas nawiedzały Mazowsze, stan rzeki był znacznie podniesiony.

O 12 w stanicy wodnej liwiec.com wystartował etap wyścigu kajakowego. W Wólce Proszewskiej, gdzie Zawodnicy opuszczali kajaki, rozpoczął się bieg przełajowy. Wśród Dreptaków wystartowali Tomasz Szeląg z Andrzejem Milewskim (Andrzej Milewski z czasem netto 01:15:50 i Tomasz Szeląg z czasem netto 01:17:59) zajmując 3 miejsce oraz Sławek Toporowski (z czasem netto 01:13:23 )w teamie mieszanym na 1 miejscu. Najpierw był spływ kajakiem po Liwie. W Wólce Proszewskiej, gdzie Zawodnicy opuszczali kajaki, rozpoczął się bieg przełajowy. Po pokonaniu 6600 metrów Zawodnicy pojawili się ponownie na terenie stanicy. Dreptaki pokazały klasę:-)

 

~ AWK

 

Logo_footer   
     © 2015 MKB Dreptak | wsparcie, aktualizacja: boria.pl

Nasz profil na:           Szukaj w serwisie:   



Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii oraz tekstów zamieszczonych na tej stronie są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie bez zgody autora jest zabronione.