Już drugi rok z rzędu biegacze z różnych zakątków kraju jako destynację do spędzenia długiego sierpniowego weekendu obrali urokliwą plażę przy Hotelu Anders **** w Starych Jabłonkach. I wbrew temu co mogłoby się wydawać, nie ściągnęła ich tam perspektywa leniwego polegiwania w skrytości parawanów i przeplatania kąpieli wodnych ze słonecznymi … – bowiem na taki relaks trzeba sobie zasłużyć, albo jak kto woli – uprzednio solidnie się zmęczyć – by lepiej smakował.
W tym zacnym gronie znalazło się dwóch naszych klubowiczów: Krzysztof Wycisłowski i Maciej Nalazek, którzy w minioną sobotę (tj.12.08.2017 r.) wybrali się na ultra bieganie po terenach Warmii i Mazur. Organizator przewidział możliwość startu w jednym z trzech dystansów: +/- 10 km; 70 km i nowość w tym roku 100 km.
Z dystansem U70 zmierzyło się 120 zawodników, a do mety dotarło 97 osób.
Zwycięzcy biegu na dystansie U70
– kategoria kobiet:
1. PAZDA-POZORSKA GOSIUNIA czas: 06:21:09 (open 3)
2. KAROLAK ASIA czas: 07:43:35 (open 20)
3. DĄBKOWSKA-WILCZEK MARTA czas: 08:24:49 (open 37)
– kategoria mężczyzn:
1. GRZĄDZIEL DOMINIK czas: 05:24:52 (open 1)
2. KOT RAFAŁ czas: 06:12:57 (open 2)
3. BOROWIEC MICHAŁ czas: 06:41:18 (open 4)
Inicjatorem startów w Starych Jabłonkach na dystansie U70 wśród naszych Klubowiczów był Mirek Sujak, który w ubiegłorocznej edycji ukończył bieg z czasem 07:43:10. Apetyt na złamanie 8 h miał w tym roku Maciej Nalazek, który marzy o pokonaniu lub chociaż dorównaniu Mirkowi, ostatecznie z czasem 08:06:41 uplasował się na 27 miejscu (open). Natomiast Krzysztof Wycisłowski na mecie pojawił się zgodnie ze swoimi planami poniżej 10 h, a dokładniej rzecz ujmując w czasie 09:56:23 tym samym zapewniając sobie 72 miejsce w klasyfikacji open. Byłoby dużo lepiej -jak wynika z analizy czasów, może nawet miejsce 60 i czas około 9:20- gdyby nie pomyłka na trasie, która kosztowała Krzysztofa ponad pół godziny; mało czytelne oznakowanie odcinka wspólnej trasy dla obu dystansów, która rozgałęziała się w pewnym miejscu na U100 i U70 nie zostało zauważone w odpowiednim czasie i gdy Krzysztof się zorientował, że biegnie U100 a nie U70, strata była już ponad 15 minut. Trzeba było wracać do punktu rozgałęzienia drugie 15 minut i dołożyć do tych 70km jeszcze około 3-3,5 km. Krzysztof przebiegł w sumie -jak pokazał zegarek współtowarzysza pomyłkowego odcinka – prawie 74km! Choć wszystkie mięśnie bolały już po 58 kilometrze, ręka po ukąszeniu osy spuchła, pęcherze pod stopami dokuczały i brakowało tchu, a otarcia na plecach i w pachwinach piekły, sila woli była większa, biegło się i szło na przemian pod górę siłą woli, nie siłą mięśni. Ale przecież Dreptaki nie poddają się!!!
Reasumując nie był to łatwy bieg, zarówno pod względem dystansu jak i pod kątem ukształtowania i dostępności terenu, po którym była wytyczona trasa (miejscami pokrzywy i jeżyny dorównywały wysokością Maciejowi, któremu Bozia wzrostu nie pożałowała, co widać na zdjęciach), Trasa była dobrze oznaczona z jednym wyjątkiem, Ponadto organizator i rzesza wolontariuszy na każdym kroku dbali z poświęceniem, by wszystko było dopięte na ostatni guzik, a uczestnicy czuli się zaopiekowani.
Piękne lasy z urozmaiconą roślinnością i ciekawym krajobrazowo terenem, komfortowe warunki socjalne (jak na spanie w sali) stworzone przez Dyrekcję Hotelu Anders-nocleg na dywanach sali konferencyjnej, dostęp do hotelowych toalet i natrysków łącznie z bezpłatnym wstępem na basen i sauny, możliwość bezpłatnego korzystania z automatu do kawy i herbaty, bardzo bogaty wybór dań i sałatek na poprzedzającym bieg Pasta Party i na kolacji po biegu – to wszystko zdumiewało nas i mile zachęcało do powrotu tutaj w następnych latach. Poza tym warto tu przyjechać latem na dłuższy pobyt z rodziną -piękna plaża ze sprzętem sportowym i pływackim, domki do wynajęcia w lesie lub pokoje hotelowe, basen, sauny, kręgle itp., mapy z opracowanymi trasami biegowymi w okolicy zachęcają do aktywnego odpoczynku w ciekawym krajobrazowo terenie i w miłej hotelowej atmosferze. Generalnie rzecz ujmując jest to baaardzo fajna impreza biegowa, warta polecenia w każdym calu!
To co? Spotykamy się tam w przyszłym roku w większym gronie?

Opracowanie: Krzysiek Wycisłowski i Maciek Nalazek

 

Logo_footer   
     © 2015 MKB Dreptak | wsparcie, aktualizacja: boria.pl

Nasz profil na:           Szukaj w serwisie:   



Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii oraz tekstów zamieszczonych na tej stronie są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie bez zgody autora jest zabronione.