Za nami bogate i obszerne relacje z Wesołej, z Poznania, a teraz przed Wami relacja z grzbietu Karkonoszy, nie myślcie sobie, że reszta Deptaków nie trenowała, jedni w lesie, inni na bieżni, niektórzy poza nią robili pięćdziesiątki i setki, odważniejsi rozprawili się z połówką, albo sześcioma… Poza tym biegamy w wolnym czasie. Zbigniew Lamparski np. 30 km ze średnią 3 min 49 s 😛 My biegaliśmy już  wiosennej aurze, u Mirka Sujaka warunki były jeszcze zimowe.

ULTRA – dalej niż maraton

„Pewnie nie byłoby górskich ultramaratonów, gdyby ktoś kiedyś nie poczuł, jak smakuje poczucie wolności, którą daje pokonywanie trudnego szlaku siłą własnych mięśni i determinacji. Nie byłoby ciągle nowych tras i zawodów, gdyby ludzie nie chcieli podnosić sobie poprzeczki i nie czerpali satysfakcji z pokonywania nowych wyzwań. Nie byłoby tylu zachwytów, gdyby nie góry, które nas u siebie goszczą. Bieganie ultra to też siła ludzkiego umysłu, potęga i dzikość natury”1)

IV Zimowy Ultramaraton Karkonoski im. Tomka Kowalskiego – 11.03.2017

W dniu 11 marca 2017 roku odbyła się już czwarta odsłona Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego. Celem biegu poza promocją walorów turystycznych Karkonoszy, jest przede wszystkim memoriałem Tomka Kowalskiego, który w marcu 2013 roku nie wrócił z wyprawy na Broad Peak w Himalajach.

Trasa ultramaratonu prowadziła tak, jak co roku szlakami turystycznymi Karkonoszy. Start ze Szklarskiej Poręby – Polana Jakuszycka – Hala Szrenicka– Śnieżne Kotły, Przełęcz Karkonoska – Schronisko Odrodzenie – Schronisko Dom Śląski – Śnieżka – Czarny Grzbiet – Jelenka – Sowia Przełęcz – Krowarski Grzbiet – Przełęcz Okraj – Jedlickie Kaskady – Budniki – Wilcza Poręba – meta znajdowała się na deptaku w Karpaczu.

 

Dystans 53 km z łączną sumą podbiegów ponad 1800 m i łączną sumą zbiegów ok. 2000 m. Ze względu na trudności występujące na trasie ultramaratonu (teren, zima, góry, dystans) organizatorzy wyznaczyli jego uczestnikom minima kwalifikacyjne: ukończenie dwóch biegów górskich w limicie czasu oraz na dystansie przynajmniej maratonu. Z uwagi na limit startujących określony przez Karkonoski Park Narodowy, spośród ponad 1000 zawodników zgłoszonych i spełniających w/w wymogi dokonali losowania 350 zawodników, którzy stanęli na starcie tegorocznej edycji. Mirek miał szczęście i został wylosowany, ale niestety Tobiasz Nowakowski poległ już w trakcie samego losowania!

 

Po raz drugi w ZUK–ku wystartował reprezentujący Miński Klub Biegacza Dreptak Mirek Sujak, który z czasem 7:22:32 zajął 129 miejsce w kategorii Open ultramaratonu, poprawiając ubiegłoroczny wynik 8:09:40 o ponad 47 minut.

 

Mirek tym samym, zdobył kolejne punkty ITRA – International Trail Running, wyceniające trudność każdego biegu górskiego, będące jednocześnie przepustką do ubiegania się o udział w najsłynniejszym biegu wokół masywu Mont Blanc (UTMB). Czyżby nasz kolega klubowy szykował się na to ponadludzkie wyzwanie? Czas pokaże!

 

1)  Cytat z artykułu „Świat biegów ultra wg. Agnieszki Korpal – dwumiesięcznik Ultra Nr 7/wrzesień-październik 2016.

Logo_footer   
     © 2015 MKB Dreptak | wsparcie, aktualizacja: boria.pl

Nasz profil na:           Szukaj w serwisie:   



Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii oraz tekstów zamieszczonych na tej stronie są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie bez zgody autora jest zabronione.