Oderwiemy się na krótką chwilę od tych przypominajek o IV JGPMM. Coby nie było, że Dreptaki myślą tylko o jednym… Yyyy no dobra nie oszukujmy się, myślimy głównie o bieganiu. Radosław Truszczyński wyciągnął swoje zwariowane dziewczyny na bieg Katorżnika. Ten wybitnie ciężki bieg jest uznawany za jeden z trudniejszych w Europie. Tak dla krótkiej charakterystyki można śmiało użyć słów: błoto, smrodek, woda, pijawki, robaki, wodorosty, krzaczory Ot taka bogata fauna i flora. Czas pokonywania ok. 10 km trasy jest zbliżony do wyników w maratonie. Nieodłącznym elementem biegu są pot, łzy, krew, skręcenia, zasłabnięcia… Ale jaką ten bieg daje mega satysfakcję! Serio. Serio. Abstrahując od wewnętrznej satysfakcji trzeba przemyśleć poważnie decyzję w takim biegu, być odważnym, PRZYGOTOWANYM FIZYCZNIE I PSYCHICZNIE i podjąć ryzyko wszystkich powyższych. Nasz Radek wziął udział w Katorżniku w pełni świadomym konsekwencji i pełnym zapału, aby go ukończyć. Przy dopingu Małżonki i Córki dał z siebie kwadrylion procent i zajął 24 miejsce na 222 startujących o godzinie 13.

Logo_footer   
     © 2015 MKB Dreptak | wsparcie, aktualizacja: boria.pl

Nasz profil na:           Szukaj w serwisie:   



Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii oraz tekstów zamieszczonych na tej stronie są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie bez zgody autora jest zabronione.