Amatorzy biegania czy amatorzy pączków? Albo jedno i drugie?! W każdym razie niebywale liczne grono spotkało się dziś na degustacji pączków. Najpierw wspólnie zrobiliśmy dwie rundki wokół parku, a dopiero w nagrodę można było skosztować lukrowane specjały. Padły rekordy. Rekordzista zjadł 5 sztuk ☺️